Zwierzęta ocalały, ale straty są duże. Pożar pochłonął część mini-zoo w Leonowie. W budynkach obok było kilkadziesiąt zwierząt. Strażacy gasili pożar przez trzy godziny. Straty sięgają kilkuset tysięcy złotych.
Pożar wybuchł w środku nocy. Ogień na jednym z budynków zauważyli sąsiedzi. Po kilkunastu minutach na miejscu pojawili się strażacy. Na uratowanie budynku było jednak za późno.
Na szczęście żadne ze zwierząt nie ucierpiało. Trwa ustalanie przyczyn pożaru. Najbardziej prawdopodobna to zaprószenie ognia. Na kilka godzin przed pożarem były tu organizowane chrzciny.
Właściciel oszacował straty na blisko 300 tysięcy złotych. Zapewnia, że mimo pożaru, mini-zoo w Leonowie na pewno będzie dalej działać.
W czasie świątecznego weekendu strażacy na Lubelszczyźnie wyjeżdżali do 31 pożarów. W płomieniach zginęła jedna osoba. (TVL)
prasz123
« powrót